Pozory mylą, dowód nie

Stare zdjęcia

  • Dzień targowy na Rynku w Kętach, początek XX wieku.
Włamywacze nie świętują
piątek, 02 listopada 2012 13:29
Policjanci z kęckiego komisariatu prowadzą czynności dochodzeniowe mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy (sprawców) włamania do domu jednorodzinnego znajdującego się na ul. Staszica w Kętach.

 

Do zdarzenia doszło wczoraj (1 listopada 2012 r.) ok. godz. 11:40. Włamywacz wykorzystał odpowiedni moment – uderzył, kiedy właściciele posesji opuścili dom, by udać się na groby najbliższych.

Intruz dostał się do wnętrza budynku poprzez uprzednio wyważone okno, a następnie skradł biżuterię wartą kilka tysięcy złotych.

 

Policjanci przypominają, że aby uniknąć tego typu zdarzeń, należy stosować się do kilku ważnych rad. Przede wszystkim musimy być czujni i uważni – reagujmy, jeżeli wokół naszego domu dzieje się coś, co wzbudza jakiekolwiek podejrzenia. Gdy ktoś obserwuje naszą posesję lub ‘kręci się’ wokół niej autem – pozornie! – bez celu, zanotujmy markę i numer rejestracyjny takiego pojazdu. Dane te mogą okazać się bardzo przydatne.

Co więcej, nie przechowujmy w mieszkaniu większych kwot pieniędzy, a biżuterię chowajmy w nietypowych, niestandardowych miejscach. Nie ułatwiajmy złodziejom dotarcia do schowków zawierających cenną zawartość! Poza tym, na wszelki wypadek, warto spisać numery seryjne przedmiotów wartościowych, np. telewizora czy komputera, a także numer IMEI telefonu komórkowego. Biżuterię zaś możemy sfotografować.

Wychodząc z mieszkania czy domu, zawsze sprawdzajmy, czy dobrze zamknęliśmy okna i drzwi wejściowe. Warto także pozostawić włączoną lampkę podczas naszej nieobecności – światło może zmylić włamywaczy, którzy, przekonani o tym, że dom nie stoi pusty, nie uderzą. Jeżeli zaś wyjeżdżamy na dłużej i mamy zaufanie do sąsiadów, poinformujmy ich o naszej nieobecności i poprośmy o zwróceni uwagi na nasze mieszkanie.

Jeśli mimo wszystko dojdzie już do włamania, niezwłocznie poinformujmy o tym policję. Czekając na funkcjonariuszy pamiętajmy, by nie dotykać przedmiotów, które wcześniej w rękach mógł mieć intruz. Nie powinniśmy także niczego przestawiać czy sprzątać. Warto natomiast rozejrzeć się i ustalić, co zginęło, a także przygotować szczegółowe informacje na temat skradzionych przedmiotów.

 

oprac. Barbara Kuźma