Pozory mylą, dowód nie

Stare zdjęcia

  • Sowieckie czołgi w Kętach
Uczniowie „Wyspiana” i Gimnazjum w Nowej Wsi podróżują
czwartek, 11 października 2012 09:12

W piątek 21 września uczniowie kęckiego „Wyspiana” wraz z uczniami Gimnazjum w Nowej Wsi pod opieką organizatorek wyjazdu – pani Małgorzaty Czarnik oraz pani Agnieszki Maciągi - wyruszyli na wymianę polsko-niemiecką do Niemiec.

 

Oto relacja naszych uczniów:

 

 

Naszym celem było miasteczko Landstuhl. Dotarliśmy tam w godzinach wieczornych. Nasi koledzy już na nas czekali.

 

Następnego dnia zaliczyliśmy wędrówkę do zamku Nanstein. Pogoda dopisała, więc mogliśmy podziwiać piękne widoki. Po powrocie ze spaceru wspólnie grilowaliśmy.

 

Niedziela była dniem do dyspozycji rodzin, każdy zagospodarował czas na swój sposób, na kręglach, na zakupach, festynie itp.

 

W poniedziałek udaliśmy się do Heidelbergu - najstarszego miasta uniwersyteckiego w Niemczech. Zwiedziliśmy tam renesansowo-gotycki zamek z największą na świecie beczką na wino. Przeszliśmy także drogą filozofów.


Kaiserslautern zwiedziliśmy we wtorek. Miasto to zostało założone przez cesarza Fryderyka Barbarossę ok. 1150 r. Oprócz pięknego starego miasta, kościołów i licznych fontann, zobaczyliśmy trening pierwszoligowej drużyny piłkarskiej FC Kaiserslautern.

 

We środę wyruszyliśmy do Francji. Naszym celem było położone nad Mozelą miasto Metz. Jest ono stolicą regionu Lotaryngia. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od ogromnej, zapierającej dech w piersiach katedry Saint Etienne, w której znajdują się przepiękne witraże Marca Chagalla. Na placu św. Jakuba każdy miał okazję wstąpić do restauracji i poczuć klimat francuskich kawiarenek.

 

Naszą wyprawę kończyła dwudniowa wycieczka do Bernkastel-Kues, przepięknej krainy winnic i najlepszego wina w Niemczech. Udaliśmy się na rejs po rzece Mozeli, podczas którego mogliśmy podziwiać porośnięte winoroślami wzgórza i przepiękną staroniemiecką architekturę. Później udaliśmy się do naszego schroniska, które znajdowało się na szczycie góry, niedaleko ruin zamku Landshut. Wieczorem zorganizowaliśmy wspólnie z naszymi niemieckimi kolegami wieczór rozmaitości, podczas którego braliśmy udział w grach integracyjnych. Sprawiły nam one dużo frajdy.

 

Piątek był naszym ostatnim wspólnym dniem. Rankiem wróciliśmy do Landstuhl. Ten dzień był ostatnią okazją, by spędzić wspólne chwile ze swoimi partnerami. Wieczorem pożegnaliśmy się z naszymi przyjaciółmi, podziękowaliśmy im za milo spędzone chwile i ruszyliśmy w drogę powrotną do Polski.

 

Ten tydzień był dla nas ciekawym przeżyciem. Pozwolił nam podszkolić język, poznać nowych ludzi, nowe miejsca, kulturę i obyczaje. Wszystkie te doświadczenia na długo pozostaną w naszej pamięci. Dziękujemy wszystkim uczestnikom i nauczycielom za mile spędzony czas.

Anna Bartuś / Aleksandra Kobiałka


wymiana-1wymiana-10wymiana-11wymiana-12wymiana-13wymiana-2wymiana-3wymiana-4wymiana-5wymiana-6wymiana-7wymiana-8wymiana-9