Pozory mylą, dowód nie

Stare zdjęcia

  • Pierwszy most kolejowy
List Otwarty do Pani Prezes KKS Hejnał Kęty
środa, 27 czerwca 2012 12:46
Poniżej publikujemy List Otwarty, jaki byli zawodnicy i sympatycy "Hejnału" wystosowali do Pani Prezes KKS "Hejnał".

LIST OTWARTY DO PANI PREZES KKS HEJNAŁ KĘTY


Kończy się właśnie rok jubileuszowy TS Hejnał Kęty, czyli 90-lecie tak wielce zasłużonego nie tylko w naszym środowisku klubu. Jako wieloletni zawodnik oraz działacz tego ukochanego klubu muszę poruszyć sprawę kęckiej piłki. Klub TS Hejnał od powstania, czyli od 1921 roku posiadał sekcję piłki nożnej. Prowadzona była zawsze przez wykwalifikowanych trenerów. Szkolenie było na dobrym poziomie, co owocowało w wynikach na szczeblu seniorskim jak i młodzieżowym. Nie będę przytaczał osiągnięć, bo każdy, kto interesuję się tym klubem wie to doskonale. Ale w ostatnich latach nie tylko w moim odczuciu polityka klubu doprowadza piłkę kęcką na margines.

Chciałbym zapytać gdzie jest praca z dziećmi i z młodzieżą. Brak wykwalifikowanych doświadczonych trenerów. Wyniki same świadczą o tym problemie. Żaki, trampkarze, juniorzy, seniorzy dostają srogie „lanie”, od drużyn nie tylko z wielkimi tradycjami, ale również od LZS, co w przeszłości było nie do pomyślenia. Zastanawiam się, dlaczego klub boi się wprowadzić w szeregi sekcji młodych działaczy, którzy mają pomysł na jej zreformowanie.

Wielu zawodników, działaczy, którzy pracowali społecznie – podkreślam społecznie - jest zbulwersowanych, że taka sytuacja ma miejsce, że tak szanowany klub jest w takim stanie (waląca się trybuna, bieżnia w opłakanym stanie). Przykro mi się robi, że nasz stadion cofnął się do XX wieku. A obiekty sportowe "sąsiadów" (Nowa Wieś, Łęki, Malec) pięknieją. Pamiętam, gdy byłem jeszcze w zarządzie klubu mówiło się, gdy obiekty przejdą na majątek klubu, czyli KKS Hejnał, zostaną przekazane gminie, by ona mogła pomóż je zmodernizować. Zastanawiam się, dlaczego wyrzuca się pieniądze na opłaty dla ochrony na zabezpieczenie porządku w czasie meczów gdy na meczu jest 50 ludzi. Czy nie wystarczą nasi społecznie pracujący działacze? Przecież w moim odczuciu klub ma wiele ważniejszych wydatków (zakup sprzętu sportowego, piłki, buty piłkarskie).

Ja, jako wieloletni zawodnik TS Hejnał ubolewam, że źle traktuje się byłych zawodników klubu, którzy oddali wiele serca, wylali wiele potu na boisku by rozsławiać nasz ukochany klub. Przecież to oni tworzyli historię TS Hejnał.

Pani prezes ma wielki żal do oldbojów ze zorganizowaliśmy mecz z oldbojami ruchu Chorzów z okazji 90-lecia klubu TS Hejnał. Pytam, dlaczego? Czy organizowanie takich spotkań nie rozsławia imienia naszego klubu i miasta? Pytam się, kiedy odbyło się spotkanie byłych zawodników naszego klubu? Być może oni mają pomysły na odratowanie kęckiej piłki. Ale obecnie panią prezes to nie interesuje. Zabrania się korzystania z szatni starszym panom (oldbojom), chociaż nie zalegali z płatnością. Nie pozwala się zorganizowania meczów okolicznościowych na głównej płycie.  Pytam, komu ma służyć to boisko piłkarskie! Czy nie zasłużyliśmy sobie na to? Przecież latami godnie reprezentowaliśmy ten klub nie tylko na arenach krajowych, ale również za granicą.

Na koniec chciałbym nie tylko ja, ale wielu byłych zawodników i wiernych kibiców mieć nadzieję, że w następnym jubileuszu 100-leciu klub Hejnał Kęty będzie dumą nie tylko gminy Kęty, ale całego lokalnego środowiska piłkarskiego.


Zawsze wierni TS Hejnał Kęty:

Jerzy Kasolik, Roman Adamus, Grzegorz Mleczko, Leszek Młocek ,Stanisław Połata, Waldemar Śleziak, Adam Śleziak, Stanisław Waluś, Zbigniew Więcek, Wiesław Bogacz, Jacek Ulman